Jak to zrobić, żeby mój rękaw powędrował powyżej łokcia?
Wyobraźmy sobie, że na drutach mamy robótkę ściągaczową, którą chcemy zamknąć. Przerabiamy ją w następujący sposób:
1. pierwsze oczko zgodnie ze wzorem (oczko prawe lub lewe, zależnie w którym miejscu robótki zaczynamy zamykać)
2. narzut
3. kolejne oczko zgodnie ze wzorem
w tym momencie mamy na prawym drucie 3 oczka (łącznie z narzutem)
4. przeciągamy oczko pierwsze i narzut przez oczko drugie (możemy przeciągnąć oczko i narzut na raz lub na raty, czyli najpierw narzut przez oczko drugie, a następnie oczko pierwsze przez oczko drugie
na prawy drucie pozostaje nam jedno oczko
dalej czynności 1-4 powtarzamy do samego końca robótki
Bardzo proste. A dla wizualnego odzwierciedlenia, tadammmmm, filmik :)
Takim sposobem otrzymujemy ściągacz, który przy rozciąganiu może nawet podwoić swoją objętość w stosunku do tego samego ściągacza będącego "w stanie spoczynku".
Oprócz tej zalety uzyskujemy też pewne różnice wizualne ściągacza
Tak wygląda front robótki zakończonej nieelastycznie - łańcuszkiem
A tak front robótki wykończonej metodą elastyczną
A tu widok "krawędzi" robótki
wykończenie tradycyjne
i wykończenie elastyczne
Ale to nie wszystko.
Jest też pewna fajna metoda wykończenia ściągacza przy pomocy igły. Choć w tej metodzie stopień elastyczności wykończenia możemy regulować i zależy on od tego jak mocno nitkę zaciśniemy na oczkach.
I tak mając naszą robótkę gotową do wykończenia odmierzamy ilość włóczki, która będzie potrzebna do zszycia. I jest to 3-4 długości robótki.
Załóżmy, że nasz rękaw ma objętość ok. 20 cm. Potrzebujemy więc 60-80 cm włóczki. Taką ilość włóczki odmierzamy odcinamy od kłębka, nawlekamy na igłę i szyjemy.
W lewej ręce mamy drut z robótką a w prawej igłę:
1. igłą wbijamy się w pierwsze dwa oczka robótki od przodu, jakbyśmy chcieli przerobić je na lewo, nitkę przeciągamy do końca
2. prowadząc nitkę z przodu robótki, igłę wbijamy po raz kolejny od przodu w pierwsze - tylko jedno - oczko, nitkę przeciągamy do końca i to oczko spuszczamy z druta
3. prowadząc nitkę z przodu robótki, igłę wbijamy w kolejne dwa oczka (czyli jedno oczko, które już wcześniej było przeszyte i kolejne), nitkę przeciągamy do końca
4. prowadząc nitkę z przodu robótki, igłę wbijamy po raz kolejny od przodu w pierwsze oczko (czyli oczko, które przeszyte jest po raz trzeci), nitkę przeciągamy do końca i to oczko spuszczamy z druta
itd. do samego końca...
Obszyta robótka wygląda tak
Ta metodą obszywałam ściągacz w skarpetkach.
No właśnie! Skarpety zrobiłam! Tylko muszę obfocić :)
Słonecznego popołudnia.
