Translate

niedziela, 23 stycznia 2011

Wrabianie rękawów od góry

Bardzo miła i prosta technika robienia rękawów, nie wymagająca szycia, formowania główki i umożliwiająca kontrolowanie na bieżąco długość końcową rękawa (co w moim przypadku jest szczególnie istotne bo mam "małpie" ręce).
Chciałam ambitnie zamieścić instruktaż foto, ale w modelu, który aktualnie robię zdjęcia wychodzą jakieś niewyraźne. Może uda mi się w niedalekiej przyszłości zrobić jakiś model edukacyjny na którym wszystko będzie widoczne.

Zaczynamy.

1. określamy jaki ma być obwód naszego rękawa w najszerszej części czyli tuż pod pachą (w bicepsie). Weźmy np. 30cm. Obwód ten przeliczamy na liczbę oczek (zgodnie z próbką dla danego modelu). Niech to będzie w naszym przykładzie 60 oczek.
2. kiedy mamy już zrobiony w swetrze korpus i ramiona są zszyte, brzegi pokroju pachy tworzą owal, powiedzmy, że wygląda to tak ;)

3. w tym miejscu z oczek brzegowych nabieramy na druty na żyłce (opcjonalnie druty skarpetowe)po całym obwodzie pokroju pachy nasze przykładowe 60 oczek, które następnie dzielimy markerami na 3 części (po 20 oczek),
4. zaczynając pod pachą przerabiamy cześć 1 i 2 czyli razem 40 oczek, kolejne 41 oczko oplatamy włóczką bez przerobienia, robótkę obracamy i przerabiamy z powrotem (stosujemy technikę rzędów skróconych) ale przerabiamy jedynie 20 oczek (nasza część 2),
5. po przerobieniu tych 20 oczek, ponownie kolejne oczko dobieramy oplatając nitką i znowu przerabiany z powrotem. W taki sposób w każdym kolejnym rzędzie dobieramy po jednym oczku na końcu danego rzędu, ale do pewnego momentu.
6. tu musimy cofnąć się w czasie i przypomnieć sobie w jaki sposób zamykaliśmy początkowe oczka przy formowaniu pokroju pachy. Jeżeli np. zamknęliśmy 4 oczka to w chwili kiedy na żyłce pozostanie nam tylko 8 nieprzerobionych oczek (2x po 4o.), nie przerabiamy kolejnego oczka metodą rzędów skróconych, tylko te ostanie 8 o. przerabiamy razem w jednym rzędzie, zamykając tym samym okrążenie.
W taki sposób tworzy się nam wrobiona w robótkę główka rękawa i od tego momentu przerabiamy rękaw w dół na okrągło.

W zasadzie to wszystko. W efekcie miejsce "szwu" wygląda jak na zdjęciach w poprzednim poście.

Chcę zaznaczyć, że to co powyżej napisałam jest efektem mojego robienia "na żywioł" na podstawie jakiś cząstkowych informacji tu i ówdzie. Nie mam więc pewności czy wszystko powyżej jest aby w 100% zgodne z oryginalną techniką, jednak efekt jest jak dla mnie wysoce zadowalający. Metoda została tez opisana w książce Modern Top -Down Knitting (ale z tyn ang. to ja piiiii....).
Mam nadzieję, że komuś się kiedyś przyda :)

9 komentarzy:

  1. No pewnie, ze sie przyda. Zebralam juz troche wiadomosci na ten temat, dolaczam do nich rowniez Twoja i serdecznie dziekuje za takie fajne opracowanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. No gratuluję, opisałaś to tak, jak ja sobie wymyśliłam - tyle,że zaczynanie główki rękawa aż od 20 oczek to chyba za dużo. Ja zaczynałabym od 8-10 oczek (oczywiście zależy to od od grubości włóczki i drutów). Czyli to Twoje "2" powinno mieć w pierwszym rzędzie jakieś 8-10 oczek, a potem proporcjonalnie się poszerzać po jednym oczku z każdej strony (lewej i prawej, aż dojdzie się do dołu pachy i dobierze odłożone wcześniej oczka przodu i tyłu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne! Dziękuję za świetne opisanie metody. Jak tylko będę miała okazję, na pewno skorzystam:)
    Pozdrawiam, Sabina

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki wielki,opisałaś to w bardzo zrozumiały sposób,zrozumiałam bardzo dobrze:):):)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znałam takiej metody, ale ja nieco mniej kumata niż moje poprzedniczki i potrzebuję fotoinstrukcji. Szczególnie nie wiem, co to znaczy "oplatamy nitkę dokoła oczka". Będę tu zaglądać w oczekiwaniu na fotki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki wielkie!
    Ależ to niezły patent, bardzo pomocny! I oczywiście wszystko będzie pasowało, jak ulał:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Składam Ci kolejne podziękowania :))
    W prosty sposób wytłumaczyłaś coś czego szukałam i nie rozumiałam, oj często będę tu zaglądać.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dziękuję, tak sobie kombinowałam, że to skróconymi rzędami - nie cierpię szyć dzianiny!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń