Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżu. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 września 2011

Delikatnie...

... postępować muszę z natłokiem moich myśli drucianych.
Drugi dzień nie dziergam. Ręka znowu odmówiła posłuszeństwa, co tym razem mnie dziwi, bo się nie przeciążałam ostatnimi czasy.
Niemniej gęsi smalec znów jest moim przyjacielem, który z wielką cierpliwością mąż wciera w rękę. Dalej trenując pierwszą pomoc bandażyk, a do pracy wersja bardziej oficjalna, wyjściowa, opaska uciskowa - rządzi w mojej szafie.
Tak się nudzę i mnie nosi. Więc sobie tytułowo (czyt. delikatnie) wyplotłam tytułową (czyt. jw) bransoletkę.
Ostatecznie tu też drut. No... drucik.



Trochę krzywo, pokracznie, ale mi się podoba :)



Miłego wieczoru :)

czwartek, 21 lipca 2011

Lecę sobie w kulki

A właściwie w koraliki. Cóż. Markerów mi brak.



A skoro już po całym mieszkanku walały się koraliki, druciki i takie tam różne, to jeszcze machnęłam trzy pary kolczyków. Moje pierwsze :D





Dziękuję za miłe słowa dla Przerywnika :)