Translate

czwartek, 17 lutego 2011

Sandałki w wersji light

Miały powstać dawno temu. Poczułam wenę teraz. Takie małe sandałki dla pewnej Oleńki, wg starego dobrego schematu (po lekkich modyfikacjach oczywista)




Robi się też coś dla mnie. Coś szarego...

I pytanie. Mąż wysłał mi fascynującą wiadomości o treści: "Idziesz dziś na Rynek o 16 rzucać się włóczką?" Czy kto wie o co lotto?

5 komentarzy:

  1. Pewnie chodzi o to: http://doit4fun.pl/2011/01/26/wielka-psota-na-dzien-kotathe-pranky-plan-for-kittys-day/, rzucanie włóczką, skandal! Ale może warto pójść, bo ktoś być może rzuci kaszmirem lub jedwabiem?... *^v^*
    Sprytne te sandałki, ładne połączenie kolorystyczne. ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Sandałki słodziaki.
    A włóczką porzucałaś?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie maluszkie słodziuchy :)

    OdpowiedzUsuń