niedziela, 8 lipca 2012
W telegamowym skrócie.
Skończyłam testowanie Ogona.
Ów się suszy.
Zachwyconam wstępnymi efektami blokowania.
With love
Zdjęcia na ludziu może jutro, acz nie obiecuję.
Na osłodę zezwłok.
Bez burzowej nocy :)
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Odrobina luksusu
Takiego cacka w moim domu jeszcze nie było :)
I gdyby nie test Ogoniastego pewnie mój pierwszy Lace wylądowałby w szczelnym, próżniowym pojemniczku, zabezpieczony przez niechcianymi lokatorami i służyłby do patrzenia, miziania i ochania.
Co więcej mój pierwszy Lace mógłby nigdy moim się nie stać
Szczęśliwam
P.S. Po żmudnych poszukiwaniach dotarł do mnie nowy dziurkacz (-->>żmudnych bo nie pisałam, że zamówiony przeze mnie pierwszy dziurkacz nie dotarł z powodu braków magazynowych u sprzedającego, a później się okazało że nikt na Alle... nie posiada takiego wzoru. Poratował mnie pewien e-sklepik z okolic Krakowa kiedy to ściągnęłam ze stanu ostatnią sztukę) i mogłam zakończyć z powodzeniem moją misję "zaproszeniową". Państwo Młodzi zadowoleni, mój honor uratowany, a ja mogę się skupić na dzierganiu.
Idę testować :)
poniedziałek, 28 maja 2012
Rozpaczy !!!!
Obiecałam na piątek zaproszenia ślubne.
To i robię jak opętana.
Robię, dziurkuję, kleję, dziurkuję i jeszcze troszkę dziurkuję.
Podziurkowałam.
Czy komuś używającemu dziurkaczy ozdobnych się przydarzyło, żeby taki dziurkacz w części tnącej (-->>patrz metalowej -->> patrz jak zakładałam najbardziej wytrzymałej) owy dziurkacz pękną. Trachną. Zaniemógł. Odmówił współpracy w tak drastyczny sposób.
Zamówiłam nowy na Alle... no cóż zrobię. Ale żeby tak po prostu, zwyczajnie, jak gdyby nigdy nic zafundować rozszczelnienie w momencie kiedy jest to niewskazane. Wręcz zabronione!
Faux pas. Oj wielkie faux pas.
Mąż jako zapalony od urodzenia majsterkowicz, w ramach akcji ratunkowej, rozebrał zdrajcę na części pierwsze, pooglądał zezwłoki, po czym zafundował częściom pierwszym dłuuugą podróż z "one way ticket" na wyspę Barycz.
Czekam.
Praca stoi.
Niemoc.
Dobranoc.
niedziela, 27 maja 2012
Zascrapowana?
Wdrażam się.
Bom sobie wzięła do serca zrobienie księgi pamiątkowej.
Faza Test.
Podejście pierwsze.
Zafundowałam sobie wieczorowe korepetycje z book binding`u i się zjawiłam do reszty.
Moja przedmiotowa testowa ciut pokraczna i nierówna jest, ale na czymś trzeba się uczyć.
Że mało zaawansowana jestem w papierowych maniach, to i materiały na testy średniej jakości.
I tak za okleinę robił zwykły papier opakunkowy. Co zresztą pięknie widać na krawędziach, gdzie ów papier po kilku otwarciach książeczki się przeciera do białości.
A żeby w razie "W" dużego rozczarowania nie było to moja wariacja jest wersji mini.
Teraz zostaje dopracować okleinę i mogę szaleć :D
A trzy rozpoczęte robótki w fazie wykończeniowej sobie leża i kwiczą :?
No i zapomniałam, że w tym tygodniu czeka mnie ok. 20-godzinna trasa samochodowa, to i wskazane jest zabrać coś na druty w drogę. Coś prostego, niewymagającego ciągłego mierzenia. Może moja choroba drutolokomocyjna się nie ujawni.
Miłego popołudnia i deszczowej nocki (taktak, chcę w nocy deszczu bo moje roślinki dogorywają a rachunek za wodę rośnie).
piątek, 18 maja 2012
Chwilowe przebranżowienie
Czas temu jakiś, szwagier mój postanowił się ustatkować.
A ja dostałam zlecenie.
Miało być prosto, skromnie, bezkokardkowo. Miała być fuksja + krem (tak, na żywca to jest fuksja, nie buraczek).
Padło pięć propozycji z mojej strony i decyzja Państwa Młodych.
Tak spędzałam ostatnio wolny, nieogródkowy czas.
Na półce czeka aktualnie 50 zaproszeń, drugie tyle przede mną :)
Mam też ambitne plany, aby Młodym sklecić Księgę Gości. Choć nie przywiązuję się do tej myśli. Przecie ja dziergaczka nie scraperka ;)
P.S. 1 czy toś mi może podrzucić myśl, co jest nie tak, że blogger (od kiedy ma nowa szate) nie czyta odstępów miedzy wierszami? Nie działa ani enterowanie ani spacjowanie. Może są gdzieś jakieś ustawienia???? Szlag mnie trafia jak mi tekst ciurkiem w linijce leci...
P.S. 2 -->> P.S. 1 nieaktualne, dzięki wielkie za radę :)
P.S. 2 -->> P.S. 1 nieaktualne, dzięki wielkie za radę :)
sobota, 28 kwietnia 2012
Coś jakgdyby...
... jestem, a jednak mnie nie ma... siedzę sobie godzinami na działce i oddaje się urokom wiosennej walki z chwastami, stawiania ogrodzenia, palenia patyczków i łamania łopat...
... dziergam, ale z marnymi efektami... koronkowy mnie przerósł, bom popełniła duży błąd nabierając oczka a podczas przymiarek naiwnie wierzyłam, że jakoś to będzie... nie jest... chyba będę musiała się Was poradzić co z tym fantem zrobić...
... produkuję, ale nie mam zdjęć... a jak będę miała to pokażę :)...
A na zupełnie poważnie szukając inspiracji letnich trafiam do Kim H. i wpadam po uszy w INDIGO
sobota, 24 marca 2012
Antydziane czasopochłaniacze
Mam taką starą, z czasów wczesnej młodości pasję.
Pasję pochłaniającą masowo czas.
Czas który w innych okolicznościach wypadałoby przeznaczyć na dzianie, włóczkowe spiskowanie, radosne dzielenie się z otoczeniem.
Pasja ów stara była nieszkodliwa dla włóczek jeszcze całkiem niedawno.
Niedawno znaczy do czasu kiedy ktoś nie podsunął jej pod mój nos w formacie bardzo dziś popularnym.
Ktoś czyli mąż. Tak! Zawsze mąż winien! Taka jego przypadłość.
W formacie bardzo dziś popularnym czyli formacie "e-".
Otóż kochani moi przedstawiam powód, dla którego piszę dziś nie o efektach dziergania. Wszak od miesiące efektu żadnego nie ma !!!
UWAGA! Cholera jedna jest zaraźliwa, rozprzestrzenia się drogą kropelkową. Przed zastosowaniem należy skontaktować się z lekarzem lub farmaceutą wszak skutki uboczne bywają nieobliczalne
Antydziany czasopochłaniacz
Niech moc będzie z Wami
Pasję pochłaniającą masowo czas.
Czas który w innych okolicznościach wypadałoby przeznaczyć na dzianie, włóczkowe spiskowanie, radosne dzielenie się z otoczeniem.
Pasja ów stara była nieszkodliwa dla włóczek jeszcze całkiem niedawno.
Niedawno znaczy do czasu kiedy ktoś nie podsunął jej pod mój nos w formacie bardzo dziś popularnym.
Ktoś czyli mąż. Tak! Zawsze mąż winien! Taka jego przypadłość.
W formacie bardzo dziś popularnym czyli formacie "e-".
Otóż kochani moi przedstawiam powód, dla którego piszę dziś nie o efektach dziergania. Wszak od miesiące efektu żadnego nie ma !!!
UWAGA! Cholera jedna jest zaraźliwa, rozprzestrzenia się drogą kropelkową. Przed zastosowaniem należy skontaktować się z lekarzem lub farmaceutą wszak skutki uboczne bywają nieobliczalne
Antydziany czasopochłaniacz
Niech moc będzie z Wami
Subskrybuj:
Posty (Atom)




